Opublikowano 2 komentarze

Yerba mate bez bombilli – jak pić

Yerba mate to suszone listki i patyczki ostrokrzewu paragwajskiego. Oprócz tego, w zależności od rodzaju yerby, znajduje się w niej mniejsza lub większa ilość pyłu. Bombilla, czyli tradycyjna rurka, do picia naparu, służy właśnie temu, by nie przepuścić do ust żadnych zanieczyszczeń, np. pyłu. Czy zatem da się pić yerba mate bez bombilli?

Yerba mate jest coraz popularniejszym naparem w Polsce. Coraz więcej osób również chce jej spróbować. Jednak często próg wejścia do świata yerby, wydaje się nie do przeskoczenia. Wszędzie możemy wyczytać, że do picia potrzebujemy matero i bombilli. Biorąc pod uwagę zakup najtańszych tych elementów, to wraz z yerba mate, jest to wydatek przekraczający 50 zł.

Czy jesteś w stanie wydać tyle pieniędzy, żeby sprawdzić czy coś ci smakuje? Często – nie. Czy zatem da się napić yerby nie wydając pieniędzy na produkty dodatkowe?

W czym parzyć yerba mate

Po pierwsze musisz pamiętać, że yerba mate nie parzymy! Yerba mate zalewamy tzw. białą wodą, a więc wodą tuż przez zagotowaniem. Wszystko to brzmi dość skomplikowanie, jednak w rzeczywistości możesz podejść do tematu na luźno i zalać wodą gorącą. Nie ma znaczenia czy będzie miała ona temperaturę 70 czy 90 stopni Celsjusza. Ważna, żeby nie była gotująca.

Tradycyjne matero stosowane do picia yerba mate są pochodzenia naturalnego. Jest to specjalnie przygotowana górna lub dolna część owocu tykwy. Droższe matera wykonane są np. z palo santo, czyli świętego drzewa Indian Guarani.

Jednak jeżeli chcesz tylko spróbować czy świat yerby jest dla ciebie, spokojnie możesz skorzystać ze zwykłego kubka, szklanki, kierunkowskazu z Żuka lub dowolnego innego pojemnika, z którego masz ochotę się napić… yerby.

Jak pić yerba mate bez bombilli

Jak pisałem na wstępie susz yerba mate to również pył. W zależności od rodzaju yerby oraz marki, jego zawartość może wynosić od 5% – 30% zawartości opakowania. W przypadku gdy tego pyłu jest w granicach 30%, nie oznacza to, że yerba jest podłego gatunku. To po prostu taki gatunek.

Bombilla, a więc specjalnie przygotowana rurka do picia, służy filtrowaniu. Dzięki niej podczas picia, do ust nie wpadają ci patyczki i pył. Duża ilość pyłu w połączeniu z paskudnym smakiem, może skutecznie odstraszyć nowego yerbatnika. Co zatem zrobić, żeby odfiltrować pył?

Zaparzacz tłokowy

Chyba najlepszy sposób na picie yerby bez bombilli to zaparzacz tłokowy.

Zaparzacz tłokowy
Zaparzacz tłokowy

Metalowe sitko wyjmujemy wraz z pokrywką. Do środku wsypujemy dowolną ilość suszu. Nakładamy pokrywkę, jednak sitko podnosimy jak najwyżej. Zalewamy wodą trochę wyżej niż poziom suszu. Odczekujemy ok. 5 minut. Dolewamy wody na wysokość, mniej więcej, dwa razy wyższą niż początkowy poziom suszu. Metalowym sitkiem zjeżdżamy jak najniżej. Pijemy.

Niestety, jako minus tego rozwiązania, trzeba uznać, że nie jest to często spotykane w domu urządzenie.

Zaparzacz

W przypadku gdy akurat nie posiadasz zaparzacza tłokowego pod ręką, możesz użyć zwykłego zaparzacza do herbaty. Zwykły zaparzacz to nic innego jak okrągłe, niewielkie naczynko z dziurkami.

Zaparzacz standardowy
Zaparzacz standardowy

Do zaparzacza nasypujemy suszu. Zamykamy go. Wieszamy na kubku. Zalewamy wodą. Można przyjąć, że 3 łyżeczki suszu można zalać 200 ml wody.

Nawet jeżeli nie posiadasz takiego zaparzacza w domu to koszt jego zakupu nie powinien przekroczyć kilku złotych. Na Allegro taki zaparzacz możesz kupić już za 2,50 zł.

Pamiętaj, że susz można używać kilkukrotnie!

Sitko / pieluszka tetrowa

Najbardziej amatorskim sposobem na przygotowanie i wypicie yerba mate bez bombilli, to skorzystanie z… sitka. Wystarczy zwykłe sitko, jakie chyba każdy ma w domu. Yerba mate przygotuje normalnie w kubku, odczekaj kilka minut i zanim przystąpisz do spożycia… przelej napar przez sitko do drugiego kubka.

sitko
Sitko

Im sitko będzie posiadało mniejsze dziurki tym lepiej. Ewentualnie czynność możesz powtórzyć kilkukrotnie, aby zwiększyć skuteczność filtracji.

Durszlaka nie polecamy za względu na ogromne oczka!

Zamiast sitka możesz użyć np. pieluszki tetrowej. Jednak pamiętaj, że po takim przecedzaniu yerby, pieluszka już nie będzie się nadawała do innych celów.

Yerba mate w saszetkach

Czego to dziś nie wymyślą. Yerba mate w saszetkach jak zwykła herbata, wygląda naprawdę zachęcająco. Jednak nie polecam tego rozwiązania.

Po pierwsze jest drogie. Po drugie jest to nie wiadomo jaka yerba mate. A po trzecie… bo nie.

Yerba mate rozpuszczalna

Niby producenci tego cudu zarzekają się o naturalnym pochodzeniu i nawet lepszym działaniu niż zwykła yerba mate. Jednak jakoś nigdy nie mogłem przekonać się do tego rozwiązania. Zarówno to rozwiązanie jak i yerbę w saszetkach nie polecam, jednak jeżeli ktoś chce w ten sposób zacząć swoją przygodę z yerbą to informuję, że coś takiego jest.

Zbuduj własną bombillę

Jako, że pierwsi Indianie pili yerbę z bombilli wykonanych z trzciny, to czemużby samemu nie zrobić sobie prostej bombilli. Do tego wyrobu wystarczy zwykła słomka.

Złóż słomkę na pół i zwiąż jej dolny koniec do górnej części. Możesz to zrobić np. gumką recepturką, jednak pamiętaj, aby gumka nie stykała się z gorącą wodą. Guma ma intensywny smak i aromat i w zetknięciu z wysoką temperaturą wydziela go bardzo szybko. Jeżeli więc gumka będzie zanurzona w wodzie, zepsuje smak.

Dolną część słomki, która będzie zanurzona w naparze, przy pomocy igło lub szpilki ponakłuwaj kilkukrotnie. Staraj się aby dziurki były możliwie najmniejsze.

Tak przygotowaną bombillę wsadź do yerby i pij.

2 komentarze do “Yerba mate bez bombilli – jak pić

  1. […] Jednak yerba mate da się pić bez bombilli!. Napisałem o tym osobny artykuł Yerba mate bez bombilli – jak pić. […]

  2. […] Yerba mate bez bombilli – jak pić Jak zrobić i co to jest yerba mate terere […]

Możliwość komentowania została wyłączona.